Papiery się robią
Dostaliśmy wreszcie Warunki Zabudowy, po 64 dniach czekania...
Wszystko w nich opisane tak jak chcieliśmy oprócz jednej ważnej rzeczy, dom ma być kalenicą prostopadle do drogi i linii zabudowy, a nie tak jak chcieliśmy i wskazaliśmy urbaniście na rysunku...
Możemy teraz albo składać ponownie pismo o WZ i znów czekać, albo wymyślić dobrze ułożenie domu na działce i ustawienie domu skośnie względem granic działki jakoś zaczarować...
Póki co w ten sam dzień, kiedy dostaliśmy WZ od razu odwiedziliśmy projektanta, zostawiliśmy stosowne pełnomocnictwa, akty notarialne i pomysły na przebudowę poddasza i zagospodarowania działki.
Usłyszeliśmy też, że na początku lipca powinniśmy móc wbić pierwszą łopatę... Teraz znowu odliczanie :)
Komentarze